Dżentelmeni (2020) - Powrót gangsterskich porachunków.

Powrót gangsterskich porachunków.

Jak wyreżyserować dobry, kryminalny film akcji? Wystarczą jedynie brytyjskie klimaty, paru niebezpiecznie bogatych dżentelmenów, oraz ogromny biznes narkotykowy. Tak, to zdecydowanie wystarczający zasób, do wywołania kosztownej wojny na ekranie. Wojny,  która z pewnością zajmie wybredne oko widza. Można więc uznać, że Guy Ritchie, powracając na gangsterskie rewiry niezmienne debiutuje w swoim ciągu twórczym. Przypomnieć w tym miejscu można, że ma na swoim koncie produkcje, takie jak Przekręt”, „Porachunki” czy „Aladyn. Tym razem jednak, stawia fundamentalne elementy produkcji, za pomocą dużej ilości broni i intrygi. Zaraz za nimi, pojawia się zamożna elegancja z widoczną słabością, do kwestii eliminacji.

Kryminał z klasą.

Londyńskie kręgi gangsterskie stają do walki o wpływy, stawką jest wielkie imperium. W tym czasie jeden przebiegły, cwany dziennikarz (Hugh Grant) szykuje spory przekręt, by obłowić się w tym całym zamieszaniu. Podczas rozwijającej się akcji, dobrze widać, że zrobić spory interes, chce tutaj dosłownie każdy, a reguły gry wielkim kołem się toczą. Wielka Brytania odsłania pełną brutalność, przemoc, oszustwo i zbrodnie. Brzmi jak całkiem ciekawa fabuła, prawda? A to dlatego, że Guy Ritchie po upływie lat, powraca do swojego starego dobrego stylu i pokazuje w czym czuje się najlepiej. Szczegóły są dopracowane, kwestie przemyślane, a czarny humor zdecydowanie dopisuje. Aluzja goni aluzję.

Brytyjski baron narkotykowy.

W całym tym morzu kryminalnym, na pierwszy plan, wysuwa się nie kto inny, tylko Matthew McConaughey w głównej roli barona narkotykowego, z szarmanckim powiewem oraz humorystycznym nastawieniem do wydarzeń. W gwiazdorskiej obsadzie, kroku, dorównują mu Colin Farrell oraz Hugh Grant w znakomitej odsłonie mocnych, wyrafinowanych charakterów. Rozrywka staje się kompletna, gdy do szeregu dołączymy resztę śmietanki aktorskiej w składzie: Charlie Hunnam, Henry Golding, Michelle Dockery, Jeremy Strong oraz Eddie Marsan. Z pewnością nie tylko jest na co popatrzeć, ponieważ cała obsada wydaje się dobrze bawić wyznaczoną rolą, ale możemy także odczuć odpowiedni poziom rozrywek w tym świecie przestępczym.

Opublikowane przez VODlife.pl

Vodlife.pl poleca również: