Halloween nie tylko dla fanów horrorów

Halloween nie tylko dla fanów horrorów

31 października obchodzi się Halloween, coroczne święto obchodzone głównie w Stanach Zjednoczonych, choć powoli zyskuje ona popularność także w Polsce. Pomimo, że tradycja dekorowania domów dyniami i szkieletami jeszcze się nie przyjęła, a i dzieci nie chodzą tak licznie po sąsiadach w poszukiwaniu cukierków, to istnieje rzecz, którą celebruje coraz więcej ludzi. 

Tą rzeczą są Halloweenowe maratony filmowe. Sama uwielbiam w ten dziś zakopać się pod kocem, z kubkiem czegoś rozgrzewającego (albo kieliszkiem, kto woli). Lecz w moim przypadku, jako osoby, która szczerze mówiąc nie lubi się bać, a na którą morze krwi nie robi już większego wrażenia (za dużo odcinków CSI), prym podczas Halloweenowego maratonu wiodą zupełnie inne filmy, niż się spodziewacie.

To co? Chcecie zobaczyć moją TOPkę? 

1. “Coco”, reż. Lee Unkrich, Adrian Molina, 2017

Coco film

Zacznę z grubej rury, bo od zdobywcy Oscara z 2018 roku za najlepszy długometrażowy film animowany. “Coco” nie jest typowym filmem na Halloween, nawiązuje bardziej do następującego po tym dniu święta Wszystkich Świętych. Opowiada bowiem o meksykańskim chłopcu imieniem Miguel, który przez przypadek przenosi się do Krainy Umarłych. “Coco” to nie tylko niezwykle kolorowa animacja lecz także bardzo ciekawe spojrzenie na śmierć i na to jak w innych kulturach kultywuje się święto zmarłych.

2. “Gnijąca panna młoda”, reż. Tim Burton, Mike Johnson, 2005 

Kolejną animacją w mojej topce jest film animowany w reżyserii Tima Burtona. Uwielbiam wprost tego reżysera, więc tak na prawdę w mojej TOPce mogłoby się znaleźć więcej jego produkcji. Pozostanę jednak przy “Gnijącej pannie młodej”, która zachwyciła mnie właśnie swoją animacją. Podobnie jak w “Coco” jest to też próba spojrzenia na krainę zmarłych, choć w tym przypadku nie została ona ukazana aż tak kolorowo.

3. “Wigilia Wszystkich Świętych”, serial “Poirot”, sezon 12, odc. 2, 2010 

U wiernej fanki kryminałów oraz twórczości Agathy Christie nie mogło zabraknąć propozycji z serialu “Poirot” z genialnym Davidem Suchetem. Akcja “Wigilii Wszystkich Świętych” odbywa się właśnie w Halloween. Podczas organizowanego z tej okazji święta dla dzieci popełniono morderstwo. Kluczem do rozwiązania tej sprawy dawna miejscowa zbrodnia, o której wiedziały dzieci. Poirot musi więc rozwiązać nie jedną lecz kilka zagadek.  

4. “Pogromcy duchów”, reż. Ivan Reitman, 1984 

Trzech doktorów parapsychologii zakłada firmę zajmującą się zwalczaniem duchów pojawiających się masowo w Nowym Jorku. Praca idzie im nawet całkiem nieźle, choć nie mają poparcia wśród policji. Wszystko zmienia się, gdy miasto atakuje sumeryjski bóg Gozer. “Pogromcy duchów” to klasyka sama w sobie. I wolę ją o wiele bardziej niż nowy remake 2016 roku.

5. “Mumia”, reż. Stephen Sommers, 1999 

Ten film oglądam nie tylko w Halloween. Ogólnie rzecz biorąc jest to pozycja jak najbardziej Halloweenowa i mroczna. Mamy bowiem do czynienia z mumią najwyższego egipskiego kapłana Imhotepa, na którego rzucono klątwę. Jeśli się obudzi, ściągnie na świat 10 plag. Oczywiście tak się staje za sprawą bibliotekarki Evelyn. Ja film ten uwielbiam głównie ze względu na fanserwis w postaci Ricka O’Connella. <3

W tym roku obejrzę właśnie te pozycje. A wy jak spędzicie Halloween? 

Opublikowane przez VODlife.pl

Vodlife.pl poleca również: