2020-09-12 10:54:40

Najpopularniejszy kinowy prequel – czyli jak Hobbit podbił serca publiki

Nie od dziś wiadomo, że Władca Pierścieni to jedna z najpopularniejszych produkcji fantasy. Seria filmów oparta na trylogii J.R.R. Tolkiena zaskarbiła sobie ogromną rzeszę fanów. Ikoniczne postaci, baśniowy świat i wciągająca fabuła pozwoliły reżyserowi Peterowi Jacksonowi bez dwóch zdań zapisać się w kartach światowej kinematografii. Po tak ogromnym sukcesie trylogii i jej popularności utrzymującej się nawet wiele lat po premierze ostatniej części, Jackson postanowił wrócić na przysłowiowe stare śmieci i  po 9 latach od premiery Powrotu króla zapowiedział fanom szansę powrotu do baśniowego świata – ekranizację kolejnej popularnej powieści Tolkiena.

Hobbit: Niezwykła podróż to pierwsza część, jak miało się okazać, kolejnej trylogii, która opowiadała historię przed akcją mającą miejsce w LOTR. W tym wypadku pierwsze skrzypce gra nasz tytułowy Hobbit, który to zostaje wyciągnięty przez powracającego na ekran Gandalfa w podróż do Samotnej Góry, która okupowana jest przez smoka Smauga. Ich podróż, przepełniona mniej lub bardziej niebezpiecznymi przygodami, dostarcza nam rozrywki nie tylko w tej, ale również w następnej części trylogii – Pustkowiu Smauga. Jackson, nie da się ukryć, podjął się nie lada wyzwania, tworząc prawie ośmiogodzinną opowieść na podstawie zaledwie trzystustronicowej (w polskim wydaniu) książki. Aby zrealizować postawiony cel, reżyser zdecydował się na większe rozwinięcie poszczególnych wątków a nawet dodanie kilku smaczków zupełnie od siebie – jak na przykład pojawienie się elfa Legolasa. Ostatnia część trylogii – Bitwa Pięciu Armii – bezsprzecznie nie zwolniła tempa i utrzymała poziom poprzednich produkcji. Genialnie dopracowane sceny walki i akcja śledząca równolegle losy kilku z głównych bohaterów nie pozwalały oderwać wzroku od ekranu.

Całościowo, przedstawiona historia dostarcza przyjemnej rozrywki, baśniowy świat ujmuje widza swoim urokiem, a zabawne i chwytliwe dialogi rozluźniają atmosferę jednocześnie pozwalając się cieszyć powrotem na ekran znanych i lubianych postaci. Choć nie obeszło się bez kilku potknięć, jak przedłużająca się niepotrzebnie momentami fabuła, ostateczny efekt zachwycił fanów. Możliwość powrotu do ikonicznych już postaci, poznania historii, która wiąże się z tak legendarnym już pierścieniem czy zwykły moment na odetchnięcie od codzienności dzięki zanurzeniu się w fantastyczny świat krasnali i hobbitów sprawił, że historia z niewielkiej książki Tolkiena stała się kolejnym, trzykrotnym hitem światowej kinematografii.

Opublikowane przez vodlife