TOP 3 filmów na jesienne wieczory

Jesień to czas, w którym chcemy wykorzystać resztki odchodzącego lata. Z drugiej jednak, powoli zadomawiamy się w klimacie chłodnych, deszczowych wieczorów. Nie od dziś wiadomo, że istnieje jedno najlepsze rozwiązanie na te melancholijne dni. Ciepły koc, rozgrzewająca herbata/kawa/kakao (niepotrzebne skreślić) i dobry film, który wprawi nas w jesienny nastrój lub też na chwilę pomoże powrócić do wspomnienia ciepłych, letnich dni. Oto nasze trzy filmowe propozycje na jesienne wieczory, które sprawdzą się niezależnie od nastroju.

Grand Budapest Hotel (2014)

Ten film aż kipi życiem dzięki wyjątkowo nasyconym barwom, dobremu humorowi i wartkiej akcji. Z pewnością pozwoli nam przywołać wspomnienie lata i na moment zapomnieć o szaroburej jesieni za oknem. Wes Anderson (reżyser takich filmów jak Kochankowie z księżyca. Moonrise Kingdom czy Fantastyczny Pan Lis) po raz kolejny stworzył dzieło, którym wciąga nas w swój świat. Dodatkowo, nie sposób nie zwrócić uwagi na bardzo dobrą obsadę, którą możemy oglądać na ekranie. W głównej, doskonale odegranej roli obserwujemy Ralpha Fiennesa (znanego z takich filmów jak Lista Schindlera, Czerwony smok czy Lektor). Możemy zobaczyć tam również takich aktorów jak Adrien Brody (Pianista, Z dystansu czy serial Peaky Blinders), Edward Norton (Podziemny krąg, Iluzjonista czy Birdman) czy F. Murray Abraham (Amadeusz, Człowiek z blizną, Bitwa pod Wiedniem).

Stowarzyszenie umarłych poetów (1989)

Wielokrotnie nagradzany, łapiący za serce dramat Petera Weira (odpowiedzialnego również za film Truman Show). Film opowiada nam historię niezwykle charyzmatycznego nauczyciela języka angielskiego, w którego wciela się Robin Williams (znany również z filmów Buntownik z wyboru, Przebudzenia, Jumanji czy Good Morning, Vietnam). Za cel obiera on sobie zarażenie swoich uczniów pasją do poezji i pokazaniem idei życia carpe diem. Przemiana chłopców, sposób w jaki zaczynają patrzeć na świat i szacunek jakim darzą swojego nauczyciela potrafi chwycić za serce. Całej historii uroku dodaje piękna jesień, w czasie której toczy się akcja filmu. Pozycja obowiązkowa na chłodny, deszczowy wieczór.

1408 (2007)

Nie da się ukryć, że ciemne, deszczowe wieczory, które jesienią zdarzają się dość często, wyjątkowo sprzyjają mrocznemu nastrojowi i to nie tylko w Halloween. W takim przypadku warto sięgnąć po film 1408. Jest to horror oparty na opowiadaniu Stephena Kinga (choć z pewnością sprawdziłyby się też inne ekranizacje jego książek, jak na przykład Lśnienie, To czy Mgła). Opowiada on historię mężczyzny, który zajmuje się podważaniem mitów o zjawiskach paranormalnych. Tak trafia do pewnego hotelu i pokoju nr 1408, lecz to, co tam go spotyka jest dla niego nie lada zaskoczeniem. W rolę głównego bohatera wciela się John Cusack (Być jak John Malkovich, 2012 czy Tożsamość), obok niego na ekranie możemy oglądać również Samuela L. Jacksona (Pulp Fiction, Jumper, Nienawistna ósemka) oraz Mary McCormack (K-PAX, Dzień zagłady). Film zdecydowanie trzyma w napięciu i buduje niewyobrażalny klimat.

Opublikowane przez VODlife.pl

Vodlife.pl poleca również: